Poprzedni temat «» Następny temat
przepychać czy nie przepychać?
Autor Wiadomość
Betsy
Gość
Wysłany: 2004-05-25, 14:23   

Wielkie dzięki, zrobię tak jak radzisz,ale pójdę do innego dentysty. Wspomnę również o ewentualnym uczuleniu, na pewno coś wymyśli. Szkoda tylko ,że będę musiała jeszcze raz płacić za ten sam zabieg.
 
 
Betsy
Gość
Wysłany: 2004-05-25, 14:27   

Zapomniałam dodac,że na zdjęciu rtg wyrażnie widać białą kreskę poza wierzchołkiem korzenia zęba.
 
 
anna t 
Lekarz Stomatolog


Pomogła: 34 razy
Dołączyła: 01 Kwi 2003
Posty: 21398
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-05-25, 17:54   

Jeśli lekarz proponuje resekcję to prawie napewno przepchnięta jest gutaperka.Wcale nie jest ją łatwo usunąć z kanału.Zależy to od metody kondensacji gutaperki i nie jest powiedziane,że uda się usunąć ją z poza wierzchołka.Można próbować ale standartem jest w takich przypadkach resekcja.
_________________
Lekarze są od leczenia a urzędnicy od siedmiu boleści.
 
 
kanalowa
Gość
Wysłany: 2004-05-26, 12:32   

a czy da sie usunac przepchniety poza wierzcholek endometazon czy pozostaje tylko resekcja? albo wyrwanie zeba i wylyzeczkowanie tego endometazonu, jak mi ktos powiedzial?to jest zab numer 1. zab numer 2 mial wlasnie reendo po ponad 10 latach bo bolal, i zostal wypelniony gutaperka i Sealapexem dwa tygodnie temu. od tego czasu pulsuje i tetni w srodku, czasami pobolewajac, i wczoraj chcialam zeby dentystka wyjela mi to wszystko i jeszcze raz wypelnila wodorotlenkiem wapnia, zeby to wszystko sie uspokoilo. odmowila jednak, twierdzac ze to za wczesnie i trzeba poczekac az zab sie uspokoi. a jezeli nie, to resekcja wierzcholka za 6 miesiecy (jest to dolny kiel). czy naprawde nie lepiej byloby jeszcze raz sprobowac reendo? dlaczego czuje zeba ktory jest przeciez martwy? czy jakis fachowiec moglby sie wypowiedziec? z gory dziekuje.
 
 
alf
Gość
Wysłany: 2004-05-26, 15:03   

Endomethazon resorbuje się z biegiem czasu i nie ma potrzeby nic z tym robić.Użycie innego wypełniacza niż jest obecnie zastosowany nie gwarantuje poprawy.
 
 
alf
Gość
Wysłany: 2004-05-26, 15:06   

Przepchnięcie materiału po za wierzchołek w niewielkich ilościach nie jest błędem.Są dwie szkoły o czym było już wyżej.Jedni przepychają drudzy niedopełniają.Jedna i druga metoda jest dobra.
 
 
Viktoria
Gość
Wysłany: 2004-05-26, 17:33   

Alfie, rozumiem, że wypełnianie kanałów to praca wymagająca ogromnej precyzji i wszystko może się zdarzyć niezależnie od stażu pracy, tak? Ale jak wytłumaczysz fakt, że materiał wędruje do zatoki(zaznaczam, że ząb nie jest połączony z zatoką), czy to też zależy od gęstości kości?, że on sobie akurat obiera taki kierunek wędrówki? i dlaczego on się nie resorbuje?ile czasu trzeba, żeby sie zresorbował? Czy trzeba otwierać zatokę?
 
 
anna t 
Lekarz Stomatolog


Pomogła: 34 razy
Dołączyła: 01 Kwi 2003
Posty: 21398
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-05-26, 18:22   

Mimo wielu instrumentów pomocniczych do wypełniania kanałów zdarza się ,że materiał,który jest konsystencji pasty a wprowadzany jest mechanicznie do kanału może znależć się poza wierzchołkiem.Każdy pomiar długości kanału ma jakiś współczynnik błędu.Jeśli materiał dotarł do zatoki i nie daje dolegliwości to bym to zostawił.
_________________
Lekarze są od leczenia a urzędnicy od siedmiu boleści.
 
 
anna t 
Lekarz Stomatolog


Pomogła: 34 razy
Dołączyła: 01 Kwi 2003
Posty: 21398
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-05-26, 18:27   

Oczywiście oprócz uszczelniacza wprowadzane są do kanału ćwieki gutaperkowe.
_________________
Lekarze są od leczenia a urzędnicy od siedmiu boleści.
 
 
Viktoria
Gość
Wysłany: 2004-05-26, 18:43   

Dziękuję Alfe! Dodam, że ten materiał jest prawie 3 lata, czy jeszcze jest szansa, że ulegnie resorbcji? Czy nie zrobi się z tego coś niepożądanego?
 
 
anna t 
Lekarz Stomatolog


Pomogła: 34 razy
Dołączyła: 01 Kwi 2003
Posty: 21398
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-05-26, 18:45   

Nawet jeśli się on nie zresorbuje i do tej pory nie daje objawów to nie sądzę abyś miała się czym niepokoić.
_________________
Lekarze są od leczenia a urzędnicy od siedmiu boleści.
 
 
Viktoria
Gość
Wysłany: 2004-05-26, 20:43   

Dziękuję, ale skąd mam wiedzieć, jakie mogą być objawy?
 
 
Betsy
Gość
Wysłany: 2004-05-27, 09:33   

Alf- piszesz że przepchniecie niewielkie przepchnięcie materiału nie jest błedem, ale czy nie może tak być ,że przepchnięty ćwiek drazni tkanki okołowierzchołkowe i nerw?
 
 
anna t 
Lekarz Stomatolog


Pomogła: 34 razy
Dołączyła: 01 Kwi 2003
Posty: 21398
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-05-27, 20:35   

Może tak być.Przeczytaj dokładnie wcześniejsze wypowiedzi tam jest wszystko napisane.
_________________
Lekarze są od leczenia a urzędnicy od siedmiu boleści.
 
 
Viktoria
Gość
Wysłany: 2004-05-27, 21:37   

Niewielkie, czyli ile mm ?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
zamknij
Istotna informacja: ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii w celach reklamowych, statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też korzystać z nich współpracujący z nami reklamodawcy oraz firmy badawcze.
Jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, to będą one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej o naszej polityce prywatności